FEZZ Luna EVO to zintegrowany wzmacniacz lampowy oparty o pentody EL34 pracujące w układzie push-pull. Jest to jednocześnie konstrukcja niezwykle ciekawa i ważna zarazem, zwłaszcza jeśli popatrzymy na nią w nieco szerszym kontekście. Wzmacniacz ten – wprowadzony w zeszłym (2025) roku – zastępuje znany i lubiany model Silver Luna, który był de facto pierwszym wzmacniaczem lampowym marki Fezz Audio. Nowa Luna EVO jest na dodatek, przynajmniej zdaniem producenta, urządzeniem stworzonym całkowicie od podstaw. Oczywiście pewien zarys koncepcyjny pozostał. Mówię tutaj chociażby o użyciu lamp EL34 w stopniu mocy, czy też zastosowaniu autorskich transformatorów wyjściowych opartych o rdzenie toroidalne. Niemniej jednak, zmiany są na tyle duże, że mamy tak naprawdę do czynienia z zupełnie nowym urządzeniem. Jednocześnie nowa Luna EVO to także wzmacniacz, który ma oferować nowoczesną i jeszcze bardziej dopracowaną odsłonę technologii lampowej oferowaną w wersji naprawdę przyjaznej dla użytkownika. Ma też oferować znacznie lepsze brzmienie od poprzednika, które ma być zresztą pochodną zastosowania kilku istotnych dla tegoż brzmienia rozwiązań konstrukcyjnych. Innymi słowy, jeżeli wierzyć zapewnieniom producenta, to podszedł on z naprawdę dużym pietyzmem do nowego modelu mającego nawiązanie do księżyca w nazwie. Nic w sumie dziwnego, bo Luna zastępuje przecież Silver Lunę, czyli model od którego wszystko zaczęło.
Zanim jednak przejdziemy dalej, cofnijmy się teraz nieco w czasie i zwróćmy uwagę pewien kontekst, także historyczny. Bo ten – zwłaszcza w kontekście nowego modelu – jest nad wyraz istotny. FEZZ to rodzima i zarazem także rodzinna marka, która powstała na bazie firmy Toroidy.pl. Ten ostatni producent z kolei jest bardzo dobrze rozpoznawalny w branży audio. I to nie tylko na naszym lokalnym, ale także – a może przede wszystkim – poza naszymi granicami. Powód ku temu jest zasadniczo bardzo prosty – otóż firma spod Białegostoku robi bardzo dobre transformatory toroidalne dedykowane do użycia w ogólnie pojętym sprzęcie audio. Są one de facto na tyle dobre (i także często robione pod dokładne specyfikacje, w specjalnych ekranowanych wersjach), że można je często spotkać w naprawdę bardzo drogich i bardzo rozpoznawalnych, renomowanych hi-endowych urządzeniach. Przechodząc zaś do samej marki FEZZ (której nazwa się nota bene zmieniła z „Fezz Audio” w 2022 roku), to premiera pierwszego produktu miała miejsce ponad 10 lat temu. I był to właśnie wzmacniacz zintegrowany Silver Luna, który po raz pierwszy został tak naprawdę oficjalnie zaprezentowany na targach Audio Video Show w 2015 roku. Były to czasy, kiedy w naszym kraju niepodzielnie niemalże rządziły chińskie lampowce, których wykonanie wtedy naprawdę pozostawiało wiele do życzenia. A tu nagle polski producent „wyskoczył” ze wzmacniaczem nie dość, że rozsądnie wycenionym, to na dodatek dobrze wykonanym i, żeby było jeszcze ciekawiej, naprawdę dobrze za swoją cenę brzmiącym. W 2016 roku rodzimy producent zaprezentował kolejny wzmacniacz lampowy. Tym razem była to oparta o lampy KT88 Titania.
Później zrobiło się naprawdę ciekawie, ponieważ w 2018 roku pojawił się na rynku nie tylko wzmacniacz słuchawkowy Omega Lupi, ale też oparty o topologię Single-Ended oraz lampy 300b model Mira Ceti. Na dodatek w 2019 Fezz Audio wprowadził wersję Mira Ceti na lampach 2A3 i – także w tym samym roku – całą linię przedwzmacniaczy gramofonowych (Gaia Mini, Gaia, Gratia). Kolejna niezwykle ciekawa konstrukcja została wprowadzona rok później, w 2020 roku. Był to model Lybra 300B oparty dalej o topologię Single-Ended, ale już korzystający z dwóch równolegle działających lamp 300B na kanał.
Jednocześnie dużym przełomem dla rodzimej marki był w sumie rok 2022. Wtedy też pojawiły się na rynku urządzenia z linii EVO, które – patrząc z wizualnej strony – były owocem współpracy ze studiem projektowym KABO&PYDO. W ramach serii EVO na początku oferowano kilka modeli wzmacniaczy lampowych oraz trzy modele przedwzmacniaczy (wszystkie wspominane powyżej, w wersjach EVO). Niewiele później wprowadzono pierwszy przetwornik cyfrowo-analogowy Equinox DAC zaprojektowany wspólnie z Lampizatorem.
W 2024 roku premierę miały lampowe przedwzmacniacze Sagina i Sagita Prestige. Mógłbym jeszcze długo tak dalej wymieniać, natomiast pozwolę sobie zwrócić uwagę na jedną rzecz. Nie trzeba być specjalnym znawcą rynku audio, żeby zauważyć, że firma spod Białegostoku stałą się marką rozpoznawalną na całym świecie. Świadczy o tym chociażby poziom urządzeń z niedawno wprowadzonej serii Magnetar, czy Supernova. Jednocześnie to właśnie nowa Luna EVO jest wydarzeniem w sumie nie mniej ważnym.
