Natomiast sam środek pasma podany jest też dość bezpośrednio, ale przy tym potrafi też oddać sporo subtelności. Sumarycznie zatem jedyne, na co bym uważał, to na kolumny z portem bass-reflex o zbyt entuzjastycznym podbiciu basu w rejonie działania tego portu.
I jeszcze jedna dość interesująca rzecz. Otóż Cambridge Audio CXA81 Mk II ma zaskakująco dobry przetwornik cyfrowo-analogowy na pokładzie. Nie idzie on co prawda w stronę zbyt romantycznego brzmienia, natomiast po podłączeniu budżetowego transportu, jakim jest recenzowany jakiś czas temu iFi Audio ZEN Stream – całe brzmienie było z jednej strony świeże, z drugiej mocno otwarte. I, co ważne, bez zauważalnych przerysowań, bez odchyłek w stronę grania zbyt ostrego, czy też w jakikolwiek sposób rachitycznego. Dlatego też tych, którzy widząc zatem układ ESS w specyfikacji – chciałbym uspokoić. Także i w tej materii wszystko jest nawet nie tyle, że w jak najlepszym porządku, co wręcz wygląda (a raczej brzmi) zaskakująco dobrze. Oczywiście, brzmienie po aptX-HD nie było aż tak otwarte i różnicujące, jak po USB z Zen Stream’a, jednakże faktem jest, że jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacje, kiedy dla kogoś taki kompromis przy tej funkcjonalności może być akceptowalny. Patrząc tak całościowo natomiast, to trzeba tutaj przyznać, że te wejścia cyfrowe w CXA81 Mk II nie są po to, „żeby były”, a są po prostu rzetelnie zaprojektowaną częścią przemyślanej całości, jaką bez wątpliwości jest druga wersja popularnej integry brytyjskiej marki.
Cambridge Audio CXA81 Mk II – podsumowanie
Podsumowując to, co ten wzmacniacz oferuje, chciałbym zwrócić Państwa uwagę na sformułowanie, jakiego użyłem w ostatnim zdaniu opisu brzmienia. Mam tutaj na myśli „przemyślaną całość”, bo takie określenie świetnie oddaje to, czym Cambridge Audio CXA81 MkII w swojej istocie jest. Pozwolę sobie nawet to rozwinąć: otóż są takie marki, po produktach których po prostu można wyczuć, że ani nie robią tego od wczoraj, ani też – co niemniej ważne – nie wpadły w rutynę. Ponieważ Cambridge Audio CXA81 MkII to taki wzmacniacz, który czerpie z tego, co w brytyjskim hi-fi jest najlepsze. A jednocześnie jest otwarty, nastawiony wręcz na przyszłość.
To także jedno z tych urządzeń, do których czuje się po prostu taką szczerą i naturalną sympatię. Bo Brytyjczycy postawili tutaj na otwartość i komunikatywność w brzmieniu, co w tego typu urządzeniach, w tej klasie cenowej – sprawdza się znakomicie. CXA81 MkII oferuje także bardzo wiele pod względem użytkowym, ma wszystko, czego można by oczekiwać, może poza wejściem gramofonowym, ale nie widziałbym w tym problemu. Bo sekcja wzmacniacza jest tu i tak na tyle dobra, że jeżeli ktoś będzie chciał pójść w stronę analogu, to i tak powinien zainwestować w dobry, zewnętrzny preamp gramofonowy. Sam zaś wbudowany przetwornik jest już co najmniej dobry i w tym aspekcie Cambridge Audio dał nam coś sensownego na start.
Reasumując – jest to pełna, bez żadnego naciągania, rekomendacja.
Adam Kiryszewski
Cena: 5690 PLN
Dystrybutor: Audio Center Poland https://www.audiocenter.pl/

