Khadas Tone 2 Pro – recenzja

Khadas Tone2 Pro to przetwornik cyfrowo-analogowy ze wzmacniaczem słuchawkowym produkowany przez markę, która dopiero co weszła na nasz rodzimy rynek. Marka ta jest przy tym ciekawa sama w sobie o tyle, że doskonale obrazuje ona pewną interesującą tendencję, którą można zaobserwować już od dłuższego czasu w ogólnie pojętej branży audio. Otóż to nawet nie chodzi o sam jakże ciekawy fakt, iż marki z Państwa Środka poczynają sobie coraz bardziej śmiało. Bo to wiadomo już od lat. I wystarczy popatrzeć na takich producentów, jak chociażby FiiO, czy Matrix Audio.

Bardziej w sumie chodzi o to, że – mówiąc kolokwialnie – za sprzęt audio zaczynają „zabierać się” zupełnie nowi, zazwyczaj mniej znani producenci, którzy do tej pory zajmowali się ogólnie pojętym sprzętem komputerowym w różnych jego odsłonach. Bo jeżeli popatrzymy chociażby na aktualną ofertę Khadasa, to faktycznie – jest w niej kilka naprawdę ciekawych urządzeń do ogólnie pojętego audio. Jednakże znaczna część oferty, to niewielkie komputery, czyli te w formie SFF (Small Form-Factor). Lecz przy tym wcale nie takie pierwsze lepsze, a dedykowane chociażby do lokalnych zastosowań AI, czego przykładem niech będzie chociażby model Edge2 oparty o układ o litografii 8 nm (i posiadający, co swoją drogą może niektórych czytających zainteresować, wyjście wideo 8K).

Wracając zaś na planetę bardziej już audiofilską, to Khadas może nam zaoferować w tejże materii dwie linie produktowe: Tone i Tea. Ta ostatnia to w zasadzie dwa urządzenia przenośne: Tea i Tea Pro, które zaprojektowano głownie do używania ze smartfonami. Nas jednak na teraz najbardziej interesuje linia Tone. Znajdziemy tutaj dwie płytki, czyli Tone1 oraz Tone2 Maker Kit oraz dwa gotowe urządzenia: Tone2 i Tone2 Pro.

Te ostatnie różnią się między sobą na pierwszy rzut oka jedną podstawową funkcjonalnością: otóż wersja „Pro” posiada wbudowany zbalansowany wzmacniacz słuchawkowy. Jednakże jak Państwo zapewne przekonają się poniżej, to wcale nie jest jedyna różnica, bo tych jest więcej. I recenzowane tu urządzenie jest tak naprawdę zaprojektowanym od podstaw produktem.  Dodatkowo zaprojektowanym w sposób przemyślany, z bardzo jasną wizją tego, czym to urządzenie ma być.

Innymi słowy, Tone 2 to zewnętrzny przetwornik, który za pomocą wejścia USB możemy podłączyć z komputerem (lub telefonem albo innym kompatybilnym urządzeniem) i cieszyć się lepszym brzmieniem z tego źródła. Jest to jednocześnie, zwłaszcza, jeżeli popatrzymy na samą formę Tone 2 Pro – urządzenie w zasadzie typowo biurkowe. Napisałem „w zasadzie” dlatego, że jest też po prostu małe i przez to śmiało może być uznane de facto za urządzenie przenośne.

Albo jeszcze inaczej: wymiary to 8.8 cm szerokości, nieco ponad 6 cm głębokości oraz centymetr wysokości. A to wszystko przy wadze stu gram. Żeby było jeszcze ciekawiej, to warto dodać, że Khadas ma de facto zbalansowane wyjścia liniowe. No i możliwość podłączenia zewnętrznego zasilacza. Do tych wszystkich kwestii (oraz do samej konstrukcji) dojdziemy już za chwilę. Bo teraz chciałbym zwrócić uwagę na coś, co dla wielu będzie aspektem, że tak to ujmę, mocno decydującym. Otóż Tone2 Pro kosztuje na tę chwilę u rodzimego dystrybutora dokładnie 729 złotych (vide tutaj: https://www.q21.pl/khadas-tone2-pro-czarny.html). Jest to cena naprawdę atrakcyjna patrząc zarówno na wykonanie jak i funkcjonalność, dlatego też warto przyjrzeć się nowemu przybyszowi z bliska.

Khadas Tone2 Pro – budowa i użyta technologia

Zacznijmy od tego, co widać z zewnątrz. Przede wszystkim – jak już wspomniałem – urządzenie Khadasa jest niewielkie. Jest ono sporo mniejsze od wielu przenośnych odtwarzaczy audio. I znacznie też mniejsze od chociażby takich urządzeń, jak iFi Audio iDSD GR2. Co więcej, niewielkie wymiary i masa sprawiają, że chociaż jest to urządzenie biurkowe, śmiało może sprawdzić się jako przenośne pomiędzy różnymi miejscami odsłuchu (tutaj miałbym sugestię, aby producent lub dystrybutor oferował jakiś rodzaj etui lub pokrowca, chociaż swoją drogą opakowanie do Tone 2 Pro jest de facto mniejsze od opakowania dedykowanego etui do GR2).

Sama zaś obudowa niewielkiego Khadasa jest metalowa. I sprawia jak najlepsze wrażenie. Jedyne, na co bym zwrócił uwagę, to fakt, że przy niektórych kablach do słuchawek warto tak wszystko ustawiać, żeby urządzenie stało w jednym miejscu na biurku. Bo przy masie stu gram wiele kabli słuchawkowych może być po prostu cięższych.

Z prawej strony obudowy mamy dwa gniazda słuchawkowe: 3.5 mm (mini-jack) i 4.4 mm (Pentaconn), na obudowie z lewej pokrętło obrotowe (działające także jako przycisk). Natomiast z tyłu znajdziemy dwa gniazda USB-C oraz komplet wyjść RCA. Warto zaznaczyć, że Khadas kryje w sobie kilka ciekawych rzeczy od strony funkcjonalnej. Zacznijmy od pokrętła: służy ono do regulacji głośności (co oczywiste i do czego jeszcze dojdziemy nieco później). Ale też steruje pewnymi funkcjami urządzenia, jak chociażby wzmocnienie (gain) dla wyjścia słuchawkowego oraz wyborem wejścia. A jeżeli chodzi o to ostatnie to do wyboru mamy nie tylko USB, ale też wejście I2S (na drugim porcie USB) oraz wejście S/PDIF koaksjalne.

Istotne przy tym jest także to, że Tone 2 Pro może też pracować w trybie przedwzmacniacza. Wtedy głośność na wyjściach RCA (i de facto na wyjściach zbalansowanych) możemy regulować za pomocą pokrętła na obudowie. Możemy nim także zmieniać wzmocnienie na wyjściu słuchawkowym, czy rodzaj filtru cyfrowego. Jeżeli chodzi o tę ostatnią kwestię, to Khadas daje nam dostęp do wszystkich wariantów dostępnych w układzie ESS.

Pokrętło jest dodatkowo podświetlane, informując nas o ustawieniach urządzenia. Wszystko jest dość dobrze wytłumaczone w instrukcji, w której znajdziemy także jeszcze jeden ważny smaczek. Chodzi o wyjścia zbalansowane. To akurat wymaga pewnego wytłumaczenia. Zwłaszcza, że jest też jednym z dość istotnych aspektów małego Khadasa.

Otóż Tone 2 Pro posiada zbalansowane wyjścia liniowe. Jednakże, aby z nich skorzystać musimy użyć specjalnego kabla, który producent ma w ofercie (przedowy RCA będą pasować standardowe). Wynika to z tego, że Khadas zdecydował się na zastosowanie własnych gniazd RCA, które jednocześnie posiada dodatkowy styk dla transmisji zbalansowanej. Rozwiązanie jest dość sprytne, ale wymaga dodatkowego przewodu.

Natomiast faktem jest, że producenci w przypadku niewielkich urządzeń radzą sobie na rożne sposoby, bo gniazda XLR zajmują jednak trochę miejsca. Przykładowo iFi wybrało złącza 4.4 mm dla zbalansowanych wyjść liniowych. Natomiast w ofercie Khadasa jest zarówno odpowiedni kabel, jak same gniazda oraz wtyczki. Jeżeli zaś chodzi o potencjalny sens takiego rozwiązania to powiem tak: chyba jednak wolałbym rozwiązanie… Khadasa ze względu na tam fakt fizycznego rozdzielenia gniazd.

Oczywiście to rozwiązanie ma także i tę wadę, że albo użyjemy połączenia zbalansowanego albo niezbalansowanego. Ale też z drugiej strony trudno mi jest wyobrazić sobie scenariusz, kiedy ktoś potrzebuje obu wyjść liniowych równocześnie z takiego akurat urządzenia. Tyle w temacie budowy oraz funkcjonalności. Ta ostatnia jest tak naprawdę całkiem rozbudowana. W kwestii zaś konstrukcji mechanicznej zwraca na siebie nie tyle nawet, że precyzja wykonania, co zastosowanie porządnej metalowej obudowy.

Teraz chciałbym zwrócić uwagę na kilka aspektów już zdecydowanie bardziej technicznych. Przede wszystkim – Tone 2 Pro to nie jest jedynie „włożenie” płytki Tone 2 Maker Kit do obudowy. Bo producent wyraźnie informuje, że to urządzenie zaprojektowane od podstaw. I założeniu ma być kompletnym źródłem audio, w dodatku dopracowanym od każdej praktycznie strony. Khadas w ciekawy sposób nam to opisuje i odpowiada dość szeroko na moje pytanie, czy Tone2 Pro to rozwinięcie Tone2 (oraz wersji dla DIY, czyli „Maker Kit):

Idea stojąca za wejściem firmy Khadas na rynek audio jest prosta: języki mogą mieć granice, ale muzyka ich nie zna. Wierzymy, że muzyka jest uniwersalnym językiem, który pozwala ludziom nawiązywać więzi, dzielić się emocjami i odnajdywać wzajemną harmonię.

W przypadku serii Tone2 od samego początku chcieliśmy stworzyć kompletny produkt audio, a nie tylko umieścić płytkę drukowaną w obudowie. Elektronika, obudowa, konstrukcja wewnętrzna i wrażenia użytkownika zostały zaprojektowane jako spójna całość.

Filozofia ta znajduje również odzwierciedlenie w projekcie Tone2 Pro, inspirowanym liniami i charakterem samochodów sportowych. Chcieliśmy połączyć inżynierię i wzornictwo przemysłowe, aby stworzyć kompaktowe urządzenie audio do użytku na biurku, które jest zarówno zaawansowane technicznie, jak i wyróżnia się wizualnie.

A więc, odpowiadając bezpośrednio na Twoje pytanie: Tone2 Pro został zaprojektowany od podstaw jako kompletny produkt, a nie tylko jako płytka drukowana umieszczona w obudowie.

Elaine Wang z Khadasa tłumaczy nam dodatkowo różnice pomiędzy Tone i Tone 2 Pro:

Krótko mówiąc, oba modele wykorzystują ten sam przetwornik cyfrowo-analogowy ESS ES9038Q2M, ale Tone2 Pro stanowi bardziej kompletny stacjonarny system audio. Wyposażono go w dedykowany wzmacniacz słuchawkowy, zbalansowane wyjście słuchawkowe 4,4 mm oraz niesymetryczne wyjście słuchawkowe 3,5 mm, mocniejszy procesor XMOS XU216, bardziej zaawansowany stopień analogowy, 6-warstwową płytkę drukowaną oraz dodatkowe opcje łączności.

Z kolei Tone2 został zaprojektowany przede wszystkim jako kompaktowy stacjonarny przetwornik cyfrowo-analogowy klasy Hi-Fi, a ponadto oferuje opcję zestawu (Maker Kit) przeznaczonego raczej dla majsterkowiczów i programistów.

Ponieważ jednak takie wytłumaczenie mogłoby co poniektórych bardziej dociekliwych nie do końca zadowolić, to zapytałem chociażby o wybór samego układu ESS oraz dodatkowych elementów specjalnie zaprojektowanych przez ESS do swoich konwerterów:

ESS był dla nas oczywistym wyborem ze względu na połączenie wysokiej jakości dźwięku, niskiego poziomu szumów, niewielkich zniekształceń oraz elastyczności systemu.

W serii Tone2 zastosowano 32-bitowy stereofoniczny przetwornik cyfrowo-analogowy ESS ES9038Q2M. Nasze podejście nie polega jednak wyłącznie na wyborze wysokowydajnego układu DAC. Zaprojektowaliśmy otaczające go zasilanie, układ taktowania, stopnie analogowe oraz układ płytki drukowanej jako kompletny, niskoszumowy tor sygnałowy, aby w pełni wykorzystać możliwości przetwornika.

I tak, w modelu Tone2 Pro zastosowano ultra-niuskoszumny stabilizator LDO ESS ES9311Q, przeznaczony specjalnie do zasilania odniesienia wyjścia analogowego przetwornika. Jego poziom szumu wynosi około 1,3 μVrms (10 Hz–100 kHz) .

W różnych obszarach zasilania stosujemy również stabilizatory o niskim poziomie szumów firmy Analog Devices. Pozwala nam to na oddzielne zarządzanie zapotrzebowaniem na zasilanie przetwornika cyfrowo-analogowego, stopni analogowych i obwodów cyfrowych, co pomaga zminimalizować zakłócenia między tymi sekcjami.

Krótko mówiąc, ESS to nie tylko wybrany przez nas układ przetwornika cyfrowo-analogowego; stanowi on część szerszego projektu na poziomie systemu, obejmującego zasilanie, taktowanie, obwody analogowe oraz architekturę płytki drukowanej.

No i właśnie. Producent wspomniał o jednym niezwykle istotnym, zwłaszcza w przypadku przetworników opartych o architekturę delta-sigma elemencie. Chodzi oczywiście o zegar, a konkretnie o oscylatory zegara. Jest ich liczba mnoga, czyli dwa:

Tone2 Pro wykorzystuje dwa dedykowane oscylatory kwarcowe klasy audio Accusilicon AS318-B, ponieważ cyfrowy sygnał audio działa głównie w dwóch grupach częstotliwości próbkowania: 44,1 kHz i 48 kHz.

Oscylator o częstotliwości 45,1584 MHz jest wykorzystywany dla grupy 44,1 kHz, natomiast oscylator o częstotliwości 49,152 MHz – dla grupy 48 kHz. W części cyfrowej systemu wykorzystujemy również oscylator SiTime o częstotliwości 100 MHz.

Zastosowanie dedykowanych zegarów dla obu rodzin częstotliwości próbkowania zapewnia precyzyjne i stabilne odniesienie czasowe, minimalizując jednocześnie niepotrzebną konwersję zegara. Oscylatory zostały wybrane ze względu na niski szum fazowy i niskie zakłócenia fazowe, a ogólna architektura zegara została zaprojektowana tak, aby utrzymać zakłócenia fazowe w granicach około 0,5 ps.

Pozwolę sobie tutaj na dość zwięzły komentarz. Otóż producent zastosował tutaj bardzo dobre jak na cenę urządzenia układy. Oscylatory Accusilicona stosowane są zazwyczaj w urządzeniach kilka razy droższych. I fakt ich użycia w Tone 2 Pro naprawdę zasługuje na uwagę. Podobnie na uwagę zasługuje to, że możemy użyć zewnętrznego zasilacza. Bo port oznaczony, jako „I2S” to nie tylko wejście dla sygnału cyfrowego (w formacie właśnie znanym jako I2S) ale spełnia on także jeszcze jedną funkcję:

Dodatkowy port USB-C, oznaczony jako I2S, może służyć do dostarczania zewnętrznego zasilania o napięciu 5 V, w tym z zasilacza liniowego.

Gdy do portu I2S podłączone jest zewnętrzne źródło zasilania, układ zarządzania zasilaniem nadaje mu pierwszeństwo i pomija zasilanie pochodzące z głównego złącza USB. Dzięki temu połączenie USB z komputerem pozostaje przeznaczone wyłącznie do przesyłania danych audio, podczas gdy urządzenie Tone2 Pro jest zasilane oddzielnie.

Zapewnia to czystszą ścieżkę zasilania i może pomóc zminimalizować potencjalne zakłócenia związane z szyną zasilającą USB komputera.

Nie twierdzimy jednak, że zewnętrzny zasilacz liniowy koniecznie zapewni słyszalną poprawę jakości dźwięku w każdym systemie. Jego głównym celem jest zapewnienie oddzielnej i czystszej ścieżki zasilania dla urządzenia.

Pozostaje nam ostatnia kwestia. A konkretnie topologii wewnętrznej Tone 2 Pro. I, co ciekawe, okazuje się, że urządzenie nie jest w całości zbalansowane:

Tone2 Pro oferuje zbalansowane wyjścia zarówno dla wyjścia liniowego, jak i wyjścia słuchawkowego 4,4 mm.

W przypadku wyjścia liniowego wykorzystujemy nasze 3-pinowe zbalansowane złącze RCA, które przenosi sygnały dodatnie, ujemne i masowe. Można je również podłączyć do standardowego sprzętu z zbalansowanymi złączami XLR za pomocą kabla Khadas Balanced RCA-to-XLR.

Wyjście słuchawkowe 4,4 mm jest również zbalansowane, natomiast wyjście słuchawkowe 3,5 mm jest niesymetryczne. Wyjście 4,4 mm może dostarczać napięcie do 5,0 Vrms i jest przystosowane do zasilania słuchawek o impedancji do 300 Ω.

W praktyce oznacza to, że zarówno zbalansowane wyjście liniowe RCA, jak i wyjście słuchawkowe 4,4 mm są wyjściami zbalansowanymi, podczas gdy standardowe złącza RCA i słuchawkowe 3,5 mm działają w trybie niesymetrycznym.

Należy odróżnić to od twierdzenia, że każdy wewnętrzny stopień jest w pełni różnicowy. Naszym celem było zapewnienie prawdziwie zbalansowanych wyjść, projektując przetwornik cyfrowo-analogowy, analogowe stopnie wzmocnienia, zasilanie oraz architekturę zegara jako jeden zintegrowany system.

Za jedną rzecz niewątpliwie chciałbym tutaj pochwalić producenta: za transparentność. Mówiąc kolokwialnie, nie ściemnia tutaj tłumacząc na okrężny sposób, że urządzenie jest w całości zbalansowane podczas gdy de facto nie jest. A zamiast tego mówi wprost, jakie były główne założenia konstrukcyjne i co chciał uzyskać. I chwała mu za to. Podsumowując budowę oraz konstrukcję: wszystko tak, jak powinno być. A nawet lepiej. Zwraca uwagę analogowa regulacja głośności oraz szerokie tak naprawdę możliwości konfiguracji urządzenia. No i wykonanie. To naprawdę w takiej cenie jest bez zarzutu.

Brzmienie

Khadas Tone 2 Pro to przetwornik oparty na układzie marki ESS Technology. I co by o tych scalakach nie mówić, to faktem jest, że dobrze zaimplementowane mają wiele zalet. I właśnie Khadas jest przykładem dokładnie takiej implementacji. Bo słychać tutaj wiele mocnych stron brzmienia tego układu, przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich obiektywnych czynników brzmienia na dobrym, a w kontekście ceny nawet na bardzo dobrym poziomie. Przede wszystkim uwagę na siebie zwracają dwie kwestie: ogólnie pojęta transparentność oraz dobre budowanie sceny.

Khadas nie poszedł tutaj na skróty i zastosował dobre oscylatory zegara oraz dedykowane stabilizatory napięcia dla układu ESS, co po prostu dość wyraźnie słychać. Bo scena ma taką charakterystyczną dla droższych źródeł stabilność i dobre lokalizowanie źródeł pozornych. Nawet na stosunkowo niedrogich słuchawkach, jak chociażby HiFiMan Sundara słychać było chociażby na albumie „If You Wait” The London Grammar sporą głębie i czystość. Zaskakujące w sumie było już to, że tak de facto przecież przystępne cenowo urządzenie potrafi zaoferować taki wgląd w nagranie, tak dużo transparentności. Bo właśnie przy pierwszych nutach brytyjskiego zespołu dało się wyczuć, że Khadas stara się po prostu zejść z drogi muzyce.

I trzeba przyznać, że całkiem nieźle mu się to udaje. Oczywiście, na wszystko trzeba patrzeć z pewnego dystansu i w szerszym kontekście. I w taki sposób sprawy obrazując, to powiem tak: złożyło się o tyle ciekawie, że miałem akurat nowego Gryphona GR2 od iFi Audio, który jest jakby nie patrzeć trzy razy droższy od Tone 2 Pro. No i różnicę oczywiście słychać, lecz wcale nie była ona jakąś wielką przepaścią. Bardziej można było dojść do konkluzji, że mamy po prostu dwa bardzo dobre w swoich klasach cenowych urządzenia. Bo właśnie w bezpośrednim porównaniu z droższymi tego typu propozycjami słychać po prostu jak wiele Khadas może nam zaoferować.

Co więcej, tu nawet nie chodzi tylko o stosunek ceny do oferowanej jakości brzmienia, ale też o to, że Khadas jest idealnym przykładem na to, co można uzyskać w urządzeniach budżetowych przy dobrze zaaplikowanej obecnej technologii, przetworników i zegarów. Płyta „21” Adele zabrzmiała z dobrą głębią, na Sundarach przyznam szczerze, że bardziej słuchałem chińskich nauszników aniżeli samego Tone 2 Pro.

Khadas ofeuje sporą już bezpośredniość brzmienia w swoich zakresach mocowych daje sporą – zważywszy na cenę – kontrolę na basie. Trance Atlantic Air Waves „Twelve After Midnight” zabrzmiał bardzo dobrze zarówno na Sundarach otwartych, zamkniętych, na Finalach DX4000CL czy też na dokanałówkach typu Andromeda. Aczkolwiek te ostatnie to wiadomo, że dużo prądu nie potrzebują. Jeżeli już jesteśmy przy amerykańskich IEMach to właśnie one pokazały, że brzmienie Khadasa jest też całkiem gładkie.

I oferuje właśnie spory wgląd w nagranie. Sam fakt, że Tone 2 Pro na bardziej ambitnych IEMach, czy słuchawkach nausznych potrafi pokazać różnicowanie planów zasługuje przy tej cenie na jednoznaczny aplauz. Zasadniczo transparentność tego urządzenia bardziej przypomina mi to, co słyszę z przetworników dwukrotnie droższych. Chodzi też o to, że przykładowo porównując z Zen DACiem od iFi Audio (najnowszą wersją), to Khadas jednak gra bardziej bezpośrednio.

Chodzi mi także, a może nawet w szczególności o to, że ma mniej tej mgiełki, takiego charakterystycznego cyfrowego nalotu, jaki często można spotkać w niedrogich przetwornikach cyfrowo-analogowych opartych na układach delta-sigma. Ma to niby symulować „analogowe” czy też „ciepłe” brzmienie, jednakże moim skromnym zdaniem średnio się to zazwyczaj udaje. I jeszcze tak dla kontekstu: Zen DAC w porównaniu z Khadasem gra inaczej. W sposób bardziej zaokrąglony i jednak już mniej bezpośredni.

Oczywiście to dwie szkoły grania w sprzęcie budżetowym, lecz bliżej ogólnie pojętej muzycznej prawdy jest tutaj właśnie Khadas. Natomiast, już tak podsumowując samo brzmienie, to chciałbym też zwrócić uwagę, czego tutaj nie dostaniemy. W porównaniu z urządzeniami droższymi okaże się, że można mieć więcej wypełnienia, czy też lepszą górę. Ta wcale nie jest zła (ZEN DAC ma ją swoją drogą bardziej zaokrągloną), tylko proszę brać pod uwagę cenę urządzenia. Swoją drogą, jeżeli już przy samych skrajach pasma jesteśmy, to niskie tony na słuchawkach typu Sundara mogą nieźle zaskoczyć. Bo są dobrze kontrolowane i mają całkiem sporo energii.

Khadas Tone 2 Pro – podsumowanie

Pozwolę sobie rozpocząć konkluzję od zwrócenia uwagi na kilka dość istotnych kwestii technicznych. Dotyczą one zresztą nie tylko samego Khadasa jako takiego, ale bardziej ogólnie pojętych przetworników cyfrowo-analogowych jako takich. Zwłaszcza w kontekście potencjalnej korelacji pomiędzy rodzajem użytych układów konwersji a uzyskanym charakterem brzmienia. Dużo mówi się przecież, że układy chociażby właśnie ESSa brzmią w sposób bardziej analityczny i techniczny, a te od chociażby AKMa bardziej melodyjnie i ciepło.

Obiegowe opinie to jedno, natomiast rozrzut pomiędzy aplikacjami danego układu (czy też bardziej precyzyjnie: układów, bo często wraz z konwerterem mamy cały zestaw dodatkowej elektroniki, jak chociażby stabilizatory LDO itd.) w kontekście różnic brzmieniowych bywa naprawdę spory. I to właśnie układy ESSa potrafią zagrać albo bardzo dobrze albo, delikatnie rzecz ujmując, średnio. Khadas jest przykładem na to, że w sumie wcale nie trzeba też jakoś specjalnie kombinować, a wystarczy po prostu nic nie zepsuć.

Jednocześnie to, co tutaj dość mocno zwraca na siebie uwagę, to chociażby fakt zastosowania zegarów Accusilicona czy w pełni metalowej obudowy w urządzeniu kosztującym przecież niewiele powyżej siedmiuset złotych. A jeżeli dołożymy do tego taki smaczek, jak w pełni analogowa regulacja głośności czy też całkowicie otwarte deklaracje producenta odnośnie tego, jakich decyzji konstrukcyjnych przy Tone 2 Pro dokonał, to mamy naprawdę ciekawe od strony inżynieryjnej urządzenie.

Bo jest ono po prostu wykonane zgodnie ze sztuką. A przy tym, w doprawdy atrakcyjnej cenie ma też sporo cech konstrukcyjnych, które są po prostu sprytne i przemyślane. Jednakże te kwestie to jakby jedna strona medalu. Bo przecież dla nas najbardziej liczyć się będzie brzmienie. No i właśnie, dochodzimy teraz do kwestii najważniejszej i najbardziej ważącej dla końcowej oceny Tone 2 Pro. Oczywiście trzeba tutaj brać poprawkę na cenę urządzenia oraz patrzeć na sprawy z szerszej niejako perspektywy.

I powiem tak, chociaż pewnie się tutaj narażę niektórym nieco bardziej audiofilskim markom: Khadas Tone 2 Pro jest bardzo dobrym potwierdzeniem na dość istotną dla ogólnie pojętego rynku audio prawidłowość. Otóż dany producent wcale nie musi być jakąś wybitnie audiofilską marką, żeby zrobić dobre urządzenie. A to dlatego, że rzetelna inżyniera de facto broni się sama. I to także, co może być dla wielu po prostu niewygodne, od strony samej już jakości brzmienia.

Bo ta za kwotę niewiele ponad 700 złotych, patrząc bardziej całościowo i także w kontekście urządzeń droższych, jest po prostu fenomenalna. Jasne, taki iFi Audio iDSD GR2 jest lepszy, ale kosztuje przecież ponad trzy razy tyle. Natomiast to, co mnie w Khadasie tak naprawdę pozytywnie zaskoczyło najbardziej to jedna jego cecha brzmieniowa, która w takim urządzeniu jest doprawdy zaskakująca. Otóż chodzi o ogólnie pojęty poziom transparentności. Czyli tego, jak bardzo dane urządzenie potrafi, mówiac kolokwialnie „zejść z drogi” i po prostu pokazać to, co dzieje się w nagraniu jest przy tej cenie (co jeszcze raz chciałbym podkreślić) doprawdy niebywałe. Khadas potwierdza przy tym pewną moją teorię odnośnie samych już układów marki ESS w kontekście ich użycia w doprawdy różnych urządzeniach.

Otóż mam takie nieodparte wrażenie, że najlepiej wypadają one w sprzętach albo budżetowych, albo też tych z drugiego końca spektrum, czyli zaliczających się do pełnego hi-endu. To oczywiście temat na osobną historię, natomiast wracając już do samego Tone 2 Pro, to jest to nawet nie tyle prosta rekomendacja z mojej strony, co jednoznaczny Best Buy. Swoją drogą, i to także niech będzie pewną wskazówką, jest to jedno z tych urządzeń, które poniżej tysiąca złotych mogą być pewnego rodzaju punktem odniesienia. Dodatkowo, i na to akurat rzadko zwracam uwagę, chciałbym zauważyć jeszcze coś.

Otóż chodzi mi o podejście producenta, które bardzo wyraźnie było widoczne w komunikacji mailowej. Rzadko osobno na to zwracam uwagę w podsumowaniu, ale tutaj doprawdy tej konkretnej marce należy się osobny plus dodatni nawet nie tyle za merytoryczność, ale też i za transparentne podejście. Dlatego też z ciekawością będę oczekiwał na to, co Khadas zaproponuje nam w przyszłości, bo wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z nową interesującą marką.

Adam Kiryszewski

Cena: 729 PLN

Dystrybutor: 21Distribution https://21distribution.pl/